Pożegnaliśmy Tadeusza Wydrę

Kiedy wspominano Tadeusza w środowe popołudnie, po jego pogrzebie, często wracały słowa: świetny urzędnik, osoba, która pracowała dla państwa bez rozgłosu, uczciwie, skutecznie. Tadeusz współtworzy wzór, którego dzisiaj tak bardzo nam potrzeba – pokazał swoim aktywnym życiem jak łączyć piękne ideały z konkretem administracji. Dwie jego cechy były szczególnie uderzające. Ciepło – natychmiast nawiązywał dobry kontakt, jakby obejmował swojego rozmówcę – lubił i umiał rozmawiać, utrzymywać kontakt, fatalnie się czuł w chłodnym dystansie. Po drugie, mądry zmysł techniczny – łatwość tworzenia śmiałych i zarazem realnych wizji, pomysłów na nowoczesne inwestycje osadzone w konkretnej społeczności i wspierające dobre życie. Wystarczy przypomnieć projekt utworzenia centrum informatycznego resortu finansów pod Radomiem – jeden z większych, które udało się Tadeuszowi uruchomić w MF.