Poryck (Pawliwka)

Pierwsze miejsce, w którym możemy oddać hołd naszym pomordowanym rodakom, pomodlić się za ich dusze. Ginęły całe rodziny, torturowane, ścigane jak zwierzęta – nie chodziło o to, żeby wypędzić ale żeby zabić. W szaleństwie zabijania uczestniczyli sąsiedzi – również kobiety. Przed wojną przyjaźnili się, odwiedzali, razem spędzali katolickie i unickie święta. Około trzecia część zabitych lub okaleczonych na całe życie – fizycznie i psychicznie – to dzieci. Nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć. Nie wiemy dlaczego tak się stało. Po ludzku nie da się tego wytłumaczyć. Po siedemdziesięciu latach wiemy jednak również, że milczenie nie jest żadnym wyjściem.

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Michał Koprowski

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Michał Koprowski

zdjęcie: Michał Koprowski

zdjęcie: Michał Koprowski

zdjęcie: Michał Koprowski

zdjęcie: Michał Kozak

zdjęcie: Michał Kozak