Zbaraż

Zbaraskie muzeum ma opinię dobrze utrzymanego i otwartego na historyczną prawdę, w odróżnienu np. od Wiśniowca, gdzie – delikatnie to ujmując – polonizmy nie są w modzie. Ogląd osobisty nie wypada jednak najlepiej – zwiedzających witają nas popiersia trzech zbaraskich bohaterów: Chmielnickiego, Bohuna i Krzywonosa… Sporo eksponatów polskich ale ani śladu księcia Jeremiego Wiśniowickiego (“Szukajcie w Wiśniowcu…” poradził sympatyczny skąd inąd przewodnik), ani śladu Sienkiewicza i jego epopei, żadnej wzmianki o symbolicznym znaczeniu dla Polaków…

zdjęcie: Michał Kozak

zdjęcie: Anna Banaś

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Anna Banaś

zdjęcie: Anna Banaś

Muzeum w Zbarażu (zdjęcie: Michał Kozak)

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Anna Banaś

zdjęcie: Anna Banaś

Sobieski. (zdjęcie: Hubert Krogulec)

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Beata Kalinowska

zdjęcie: Hubert Krogulec